type='text/javascript'/>


16 kwietnia 2015

35. Wiosennie w Gdyni


Hej Kochani, tym razem wywiało mnie do Gdyni, a że pogoda była śliczna to skorzystałam z niej najlepiej jak mogłam. Jestem wypoczęta, nazbierałam mnóstwa energii i sił na nadchodzącą maturkę, także mogę stwierdzić, iż miniony weekend był bardzo udany. Szum fal, plaża i morze. Wystarczyło tak niewiele, aby człowiek poczuł się jak nowo narodzony! :)Słoneczko towarzyszyło mi przez cały czas, dlatego stylizacja, którą Wam prezentuję jest troszkę na cieplejsze wiosenne dni. Ostatnio moim ulubionym towarzyszem stała się torebka w odcieniu jasnego różu. Jeżeli śledzicie mnie na instagramie, to mogliście już ją zauważyć. Dodatkiem były przepiękne tulipany, które sprawiły, że wiosna w Gdyni stała się jeszcze piękniejsza! Jak spędziliście swój weekend? Jestem bardzo ciekawa!:)


(koszula - Sinsay, spodnie - New Yorker, torebka,baleriny - H&M, naszyjnik - Cropp, bransoletki - Lokaah)

04 kwietnia 2015

34. Wielkanoc, Wesołego Alleluja / Happy Easter


Nareszcie jestem w rodzinnych stronach! Prace związane z przygotowaniem do Wielkanocy bardzo mnie pochłonęły, aż sama siebie zaskakuje, bo jeszcze nigdy nie cieszyłam się tak z tych świąt. Tylko patrzeć na minę mojej mamy, która z podziwu, aż nie dowierza :D Mogę chyba już powiedzieć, że wszystko jest w 100% przygotowane, więc można świętować! Dzisiaj krótko i na temat:

Niech Wam mili będzie wiosennie,
słonecznie i świątecznie.
Niech cieszą Wasze oczy
kolorowe pisanki i wielkanocne baranki.
Niech się w Śmigus-Dyngus woda na Was leje,
a zając przyniesie radość, pokój i nadzieję.
Życzy Hi Hatie :)


Bądź na bieżąco, zapraszam do obserwowania mnie na instagramie @HiNatie :)

31 marca 2015

33. Warszawa, Gdańsk, Bath&Body Works, Victoria's Secret i inne!


Cześć Kochani, coś ostatnio ciężko mi się zabrać za pisanie, aczkolwiek przyznam, że za tym zatęskniła. Dzisiejszy post bardziej będzie foto relacją z mojego ostatniego pobytu z Warszawy oraz Gdańska. Oczywiście jak to ja, każde wyjazdy są dla mnie odskocznią od codzienności, dlatego postanowiłam, że nie będę żałować i osłodzę sobie życie, a jak!:)
Podróż do Warszawy była przeze mnie bardzo długo wyczekiwana, zwłaszcza, iż ferie w tym roku spędziłam w rodzinnym mieście, dlatego postanowiłam wyrwać się z Poznania chociaż na dwa dni. Jak to w zwyczaju zaliczyłam małe zakupy w Bath&Body Works oraz w Victoria’s Secret. Chyba każda z Nas uwielbia bieliznę tej marki! Podczas ostatniego pobytu polowałam na błyszczyk z tej firmy i tym razem właśnie się na niego skusiłam. Polecam, bo jest naprawdę świetny! Oprócz małego szaleństwa zakupowego, nie zabrakło również naleśników z Mr. Pancakes, muffinek z La Vanille oraz Sphinxa! Każdy mój wyjazd musi być zapieczętowany skosztowaniem gorącej czekolady, i tym razem padło na Pijalnię Wedla. Natomiast do Gdańska wybrałam się w celach prywatnych, ale o tym na pewno jeszcze Wam kiedyś wspomnę. Pogoda niestety nie dopisała, co utrudniało mi zwiedzanie. Jak pisałam dwa zdania wyżej… hot chocolate znowu zaliczona! Mam nadzieję, że nie wyjdę na wielkiego łakomczucha:) Może znacie jakieś ciekawe miejsca w Warszawie, które warto zwiedzić? 


OBSERWUJ MNIE NA INSTAGRAMIE: @Hinatie